Dlaczego Młodzi Opiekunowie nie wytrzymują
Zawsze byłem zwolennikiem pracy w domach wraz z Rodziną a nie w home carach. Dlatego że Seniorzy czują się pewnie , pamiętam jak w Domu mojego Dziadka aż do jego śmierci były stare po niemieckie meble, by nie zmieniać jego środowiska. Dom Seniora stanowi jakby część jego osobowości, tak samo jak się mówi że ręka gejka komputerowego stanowi część zestawu komputerowego.
Ale przejdźmy do głównego problemu zastanówmy się dlaczego Młodzi Ludzie wogóle mają problem przebywania z Seniorami, poprzednia minister Rodziny w rządzie Mateusza Morawieckiego - Pani Marlena Maląg , pamiętam jak korespondowałem z Panią Marleną na facebooku na temat odszkodowania dla Seniorów którzy jako Dzieci przeżyli traumę niemieckich obozów koncentracyjnych.
Moja chrzestna Bronia rok przed śmiercią otrzymała te pieniądze, pamiętam jak bardzo cieszyła się z nich, gdy byłem we Wrocławiu, chciała podzielić się ze mną nimi, pamiętam że na jej biurku zawsze stała widokówka z Bournemouth która z Kasią jej wysłaliśmy jeszcze przed naszym ślubem. Jej się bardzo podobała bo była z yachtami i łabędziami. Równie dobrze takie miejsce można by było znaleźć w Polsce na przykład w Gdynii.
Dziś byłoby to niemożliwe by uzyskać to odszkodowanie, bo mamy PRO NIEMIECKI RZĄD, który bardziej interesuje dobro RFN jak Polaków, a już szczególnie nienawidzi ludzi którzy śmiali mieć czelność bronić się przed hitlerowcami - czyli niemieckimi faszystami. O ile Pani Marlena chciała odbudować szacunek i poczucie więzi między Dziadkami i Wnukami, zniszczone przez dwa poprzednie Rządy Tuska np. akcja wyborcza Zabierz Babci Dowód, o tyle nowa minister rodziny , sama nazywając się ministra, Agnieszka Dziemianowicz Bąk jako aktywistka praw kobiet, bardziej się zajmowała czarnym strajkiem nauczycieli czy aborcja niż seniorami.
A propos na Forum Edukacyjnym zastanawialiśmy się jak to jest że wtedy był CZARNY MARSZ NAUCZYCIELI, bo chcieli podwyżki, a teraz gdy 10 tysięcy nauczycieli będzie zwolnionych, siedzą cicho.
Główny problem nie jest z angielskim, pewno pracując w home carach warto by było się zapoznać z podstawami Angielskiego dla Opiekunów dostępnych w sklepie Esklep Kreatywni , jednak w domach wystarczy Wam znajomość angielskiego dla średniozawansowanych, szczególnie polecam Wam kurs angielskiego mojej Żony Kasii która 14 lat mieszkała i pracowała w Anglii .
Jezyk angielski jest bardzo przydatny nie tylko jeśli zamierzasz pojechać do Anglii, ale również niezbedny jako drugi język w pracy we Włoszech, Szwajcarii, Austrii lub Niemczech. Ja opiekując się Seniorem uczyłem go angielskiego , namawiając go z łatwością bo chciał wiedzieć o czym śpiewają w tych piosenkach w Radio Harmony FM. Ale jeśli chcecie się nauczyć prawdziwej konwersacji po angielsku to tylko do Kasii.
Nigdy nie zapomnę mojego zmiennika który powiedział że miał nawyk uczyć się języka angielskiego codziennie czasami nawet tylko 15 minut , inni jak mówił zapomnieli język on zaś dzięki tej metodzie mówił coraz lepiej.
Ale język to nie wszystko. Tak naprawdę powiedzcie jak często odwiedzacie swoich Dziadków , raz, dwa, a może trzy razy w roku. Ja jeździłem do Dziadka w wakacje na dwa tygodnie i spędzony czas z Nim ceniłem bardziej niż obóz młodzieżowy na Mazurach. Dziadek przekazywał mi o swoich wartościach, o drugiej wojnie światowej a przede wszystkim o Bogu.
Gdy przeczytasz książkę Igen, Kochać w XXI wieku lub Istnieć XXI wieku. Autorka tej ostatniej Maria Szyszkowska mówi że zniknęło pojęcie honoru, przyzwoitości, szczerze ja też żałuję bo gdyby Joński był osoba przyzwoita to nie robił by spotu wyborczego z 13-letnim chłopcem który zwrócił się byśmy głosowali na osoby uczciwe . O Joński można powiedzieć wszystko z wyjątkiem tego że jest osobą uczciwa. Portal Demagog wyliczył Jonskiemu 5 kłamstw, fakt w porównaniu z 17 Biedronia to nie jest dużo.
Autor książki Igen , przedstawia generację Internetu porównując ich z poprzednimi pokoleniami. Jak się okazuje nie ma niczego co mogłoby łączyć te dwie generacji. Ich postawa jest podobna do Pani Ministra Rodziny Agnieszki Dziemianowicz - Bąk, czyli dążą do eutanazji starszych osób, owszem opiekun sprząta, pomaga w toalecie, gotuje, ściele łóżka. Ale to po czym zostaję oceniony to rozmowy o wartościach w Anglii nie są one tak trudne jak w Niemczech.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz